Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
Shop deviantART for the
holidays and save BIG!
Click here! :holly:
[x]

deviantART

:omfg:
 
©2007-2009 ~akvarko
:iconakvarko:

Artist's Comments

Trochę dla relaksu, trochę dla przemyśleń.

free interpretation.


Pencil 2 B, 4 B. Feet from mirror.

Comments


love 1 1 joy 0 0 wow 0 0 mad 0 0 sad 0 0 fear 0 0 neutral 0 0
:icondream-traveler:
oz. na miniaturze myslalem ze to zdjecia. Narysowane jak zwykle fantastycznie a interpretacja? Ryba bez powietrza to jak czlowiek bez milosci? Tak jak u Jasnorzewskiej, że niby mozna zyc bez powietrza? Dla niektorych proby moga sie skonczyc tragicznie. Nie wiem...gadam chyba glupoty:D

--
Be brave. Even if you're not, pretend to be. No one will see the difference
:iconakvarko:
Dziękuje za komentarz C:

Każda interpretacja jest dobra - przyznam szczerze, że o takiej jeszcze nie myślałam - fajnie poznać zdanie innych i ich spojrzenie na prace.

Hehe, co do fotografii, to za jakiś czas się do Ciebie zgłoszę z małą prośbą :C

--
:spork: gore bless as all . :spork:
:icondream-traveler:
pros o co zechcesz :D czekam :D

--
Be brave. Even if you're not, pretend to be. No one will see the difference
:iconmozkabi:
Wow. Bosko cieniujesz, ołówki cię kochają chyba :love:
Niesamowita realistyka.
Co do przesłania - ryba jednoznacznie mi się z chrześcijaństwem kojarzy... hm..
mam tylko jakąś mętną wizję jakiejś idei.
Ta wizja się pewnie wyklaruje - jak tak sobie za dwa dni na to jeszcze popatrzę.

--
"I've a cask of Amontillado"
:iconakvarko:
Dziękuję serdecznie - a na interpretację czekam C:

Przede wszystkim to ja kocham ołówki, może to trochę odwzajemniona miłość, kto wie C:

--
:spork: gore bless as all . :spork:
:iconkodeine:
osz... a to tak można? o _ o

--
człowiek, który wydrapał słowo HUJ na ścianie, przecież jest lepszym poetą od ciebie
:iconakvarko:
gópia, kto jak kto, ale ty powinnaś wiedzieć o tym najlepiej C:

--
:spork: gore bless as all . :spork:
:iconmorinoki:
Bardzo mnie poruszyła ta praca... Jakoś tak... Nawet nie umiem tego za bardzo wytłumaczyć, działa na mnie i już. :)

Pojawiła mi się w głowie pewna interpretacja. Takie mam wrażenie, jakby ta osoba brzydziła się tej ryby, jakby patrzyła na nią ze wstrętem, ale jednocześnie była zafascynowana w pewien sposób. Ryba zdaje się być na wpół umierająca i to od decyzji tej osoby zależy, czy przeżyje; od tego, czy ta postać da rybie swoją, no właśnie... miłość? Ech...

Się rozgadałem. =P Nie zwracać uwagi. :P

--
Circles and
Circles again
The boy's in
Circles and
Gotta stop spinning...
:iconwaldix:
stopy z lustra...? chyba nie twoje własne O.o...

Powiem: mistrzostwo rysunku :)
Powiem: Ktoś zalał zdrowo "robaka" a głupia ryba dała się na niego zanęcić i teraz umiera... a może to tylko zakąska...? bo ryba lubi pływać, przecierz ;)

--
kto mnie zasponsoruje...? [link]
Lubisz komiksy i te rzeczy...? chcesz zarobić 2000 zlociszów zobacz:
[link]
:iconakvarko:
Jak najbardziej moje C:

i dziekuję za komentarz - tak się długo nie odzywałeś, że zaczęłam się zastanawiać czy coś się nie stało.

--
:spork: gore bless as all . :spork:

Details

March 21, 2007
123 KB
123 KB
330×924

Statistics

71
104 [who?]
1,552 (0 today)
25 (0 today)

Site Map